Co tam panie w polityce?

Chociaż wiosna już dobiega końca , a wszystko co jest za oknem zieleni się, wzrasta i kwitnie, pogoda nie dopisuje. W miejskich parkach tłumów nie zobaczymy, więcej osób przebywa raczej w sklepach.

Nie rośnie bogactwo, gdyż woda, która ogarnęła 3/4 kraju nie przyczyni się do wzbogacenia ludności. Nie przybywają też nowe inwestycje ani budowle. Co prawda zastoju nie ma, jednak nie można mówić o jakimś boomie. Zarówno nasze miasto, jak i sporo innych miast notuje kolejne spadki cen w branży budowlanej lub ich stabilizację, popyt zaś wciąż niższy jest od podaży. I nie ma w tym nic dziwnego! Polityka banków chroniących swe interesy tworzy zamknięty krąg – nie udzielamy ani ludziom ani deweloperom, nikt nie ma pieniędzy, nikt więc nie kupi nieruchomości, a co za tym idzie zdolności kredytowe deweloperów są niewielkie – banki nie pożyczą im tym samym pieniędzy. I tak na okrągło.
Przewidywania co prawda są dobre – prawdopodobnie jeszcze w tym roku wzrastać będzie zainteresowanie Polaków nieruchomościami, co za tym idzie ceny pójdą w górę, branża się ożywi i może, kto to wie, deweloperzy staną na nogi.
Nikt jednak nie może tego zagwarantować. Pozostaje czekać.

Comments are closed.